fot. ilustracyjne/fot. Pixabay (kolaż)

Tajemnicza choroba atakuje koty. Właściciele są zaniepokojeni, ponieważ wielu zwierząt nie udaje się uratować. W Polsce przebadano już próbki. Wiadomo, co stoi za pomorem kotów.

Właściciele kotów martwią się o swoich pupili. Alarmujące objawy, jakich doświadczają te czworonogi, to bark apetytu, gorączka, płytki oddech i brak reakcji źrenic na światło.

Niepokojące sygnały od kilku dni napływają z całej Polski. Na początku nie było wiadomo, co dolega kotom, ani jaka jest przyczyna ich choroby. Wielu zwierząt nie udawało się niestety uratować.

Dane dla województwa pomorskiego wskazują, że – według lokalnych służb – tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni w powiecie gdańskim aż 28 kotów trafiło do placówek weterynaryjnych. Co grosza, 25 z nich nie przeżyło.

Pobrano próbki. Główny Inspektorat Weterynaryjny podał informacje o pierwszych wynikach badań. Wiadomo już, że koty zaatakował wirus grypy.

„Prowadzone są wnikliwe badania nad próbkami pobranymi od chorych zwierząt. Na podstawie wstępnych uzyskanych wyników badań laboratoryjnych (próbek pochodzących z terenu Trójmiasta), przeprowadzonych w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach, przyczyną zachorowań jest wirus grypy” – podał Inspektorat.

„Aktualnie czekamy na wyniki nowych badań. Dopiero po ich wykonaniu będziemy mogli wyciągnąć dalsze wnioski” – zastrzeżono. Przypuszcza się bowiem, że koty zaatakował wirus grypy pochodzenia ptasiego. Na ostateczne potwierdzenie tej teorii trzeba jednak jeszcze poczekać.

Co robić, by chronić koty?

Właściciele kotów zastanawiają się, jak chronić swoje zwierzęta. Weterynarze bowiem nie kryją, że choroba ma ostry przebieg. Co więcej, atakuje zarówno koty, które wychodzą na zewnątrz, jak i te pozostające w domach.

Specjaliści podkreślają, że kluczowe obecnie jest zachowanie środków ostrożności. Właścicielom zaleca się dokładne dezynfekowanie rąk i butów po wejściu do domu. Ma to zminimalizować ryzyko przenoszenia zarazków. Wskazane jest także ograniczenie kontaktu kotów z surowym mięsem, ale przede wszystkim powstrzymanie ich od kontaktów z ptakami.

Ważnych rad udzieliły SpecVet – Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne.

„Najważniejsze zasady:

  • nie wypuszczać kotów na spacery/balkon/taras/parapet,
  • nie karmić żadnym surowym mięsem (zdarza się, że mięso od różnych gatunków zwierząt, ma ze sobą styczność) – konieczna obróbka termiczna min. 71C,
  • myć długo i dokładnie ręce po każdym powrocie do domu,
  • psie łapy po spacerze można przecierać octeniseptem,
  • dezynfekcja i chowanie przed kotem butów,
  • zachować szczególną higienę i bioasekurację również względem siebie!” – czytamy.

mx

fakt.pl/Facebook

Foto: Pixabay (kolaż)

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *