fot. YT / Strażak998

Na wysypisku odpadów pod Miliczem na Dolnym Śląsku wybuchł pożar. To kolejne tego typu zdarzenie od weekendu.

Pożar pod Miliczem wybuchł kilkadziesiąt godzin temu. Objął wysypisko odpadów.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie wczoraj po godz. 20. W akcji wzięło udział pięć zastępów straży.

– Płonęły opony oraz elementy tapicerki na nieużytkowanym złomowisku o wymiarach 20 na 20 metrów – przekazali strażacy cytowani przez „Fakt”.

Ogień udało się szybko opanować. Nie ucierpiały pobliskie zabudowania i łąki.

Akcja gaśnicza trwała trzy godziny. Nikt nie ucierpiał w wyniku pożaru.

Pożar ten wzmacnia teorie szerzące się wśród internautów o możliwych podpaleniach w całym kraju.

– Bardzo smutny widok i nie sądzę, że to są przypadki. Tyle pożarów w tak krótkim czasie jeszcze tak nie było i nie wiem, co z tym zrobią służby – napisał jeden z nich.

Straż pożarna uważa jednak, że liczba pożarów nie odbiega obecnie od normy. Podobnego zdania jest policja.

– Od wczorajszego poranka byłem w kontakcie z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego po to, aby wszystkie ewentualne wątki były w centrum naszej uwagi. Ale za wcześnie jest, aby o czymkolwiek mówić. Trwa śledztwo – powiedział nowy szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

dj

o2.pl

fot. YT / Strażak998

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca! Jeśli się podobał, prosimy o udostępnienie go na Twoich mediach społecznościowych. Zachęcamy również do polubienia nas na Facebooku i Twitterze!

A jeśli chcesz jeszcze bardziej docenić naszą pracę, możesz postawić nam wirtualną kawę! Będziemy MEGA wdzięczni 🙂 Aby to zrobić, kliknij banner poniżej.

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

TUTAJ TEŻ SIĘ ZAREKLAMUJESZ! ALBO I NAD BANNEREM!

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *