Sztuczna inteligencja Źródło: PixabaySztuczna inteligencja Źródło: Pixabay

Naukowcy chcieli jedynie dowiedzieć się, jak ludzki mózg przetwarza muzykę. Przypadkiem odkryli, że sztuczna inteligencja umie czytać nam w myślach.

Szokującego odkrycia dokonali badacze z Google’a i Uniwersytetu w Osace. Dowiedli oni, że sztuczna inteligencja może odczytać nasze myśli na podstawie sygnałów mózgowych.

Sztuczna inteligencja potrafi czytać w myślach

Badacze wykorzystali AI do obserwowania ludzkiego mózgu podczas słuchania muzyki. Okazało się, że sztuczna inteligencja była w stanie odtworzyć muzykę, której słuchał obserwowany „obiekt”, jedynie na podstawie obserwacji jego mózgu.

Amerykańscy i japońscy naukowcy przeprowadzili rzeczone badania na pięciu ludzkich obiektach badawczych.

Uczestnicy wysłuchali krótkich, 15-sekundowych nagrań muzycznych, a ich mózgi były w tym czasie obserwowane za pomocą rezonansu magnetycznego.

W badaniu śledzono przepływ bogatej w tlen krwi w mózgu, dzięki czemu wiadomo jest, które obszary mózgu są akurat aktywne.

Całe badanie było śledzone przez sztuczną inteligencję. Następnie naukowcy chcieli przesłać wyniki badań do innego działu za pomocą kolejnego programu AI.

Program MusicLM teoretycznie odtwarza muzykę na podstawie opisów tekstowych. Okazał się jednak, że udało mu się także odtworzyć słuchane utwory (z dokładnością ponad 60 proc.) jedynie na podstawie wyników z badania mózgów uczestników badania.

Tym samym okazało się, że sztuczna inteligencja potrafi odczytać nasze myśli. Przynajmniej w pewnym sensie. Mając „przed sobą” badania z rezonansu magnetycznego, AI odczytuje je i interpretuje jak tekst pisany.

SJ

dobreprogramy.pl

Fot. Pixabay

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *