Dawid Kubacki / Foto: Christian Bier, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Dawid Kubacki nagle wycofał się z niedzielnego konkursu Pucharu Świata w lotach narciarskich w Vikersund. Wszyscy zastanawiają się, co było powodem zaskakującej decyzji zawodnika. Głos zabrali m.in. trener polskiej kadry Thomas Thurnbichler oraz były szef Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.

Niedzielny konkurs wygrał Austriak Stefan Kraft. Jednak triumfatorem norweskiego cyklu okazał się ostatecznie Halvor Egner Granerud. Norweg jest także pewny zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

W niedzielnych zawodach wystartowało czterech Polaków. Najlepszy z nich był Kamil Stoch, który ukończył konkurs na ósmej lokacie.

Emocje po konkursie jednak nie opadły, a uwaga polskich kibiców skupiła się na wielkim nieobecnym – Dawidzie Kubackim, który miał w niedzielę powalczyć o miejsce na podium w klasyfikacji. Polak jednak zrezygnował z udziału kilkadziesiąt minut przed startem konkursu.

  – Byłem skupiony na zawodach, nie mam żadnych informacji w sprawie Dawida. Decyzję w sprawie jego startu w Lahti poznacie tak szybko, jak to możliwe – mówił o Kubackim tuż po zakończeniu niedzielnego konkursu Thurnbichler.

Do nieobecności Dawida Kubackiego odniósł się także Stefan Kraft. – To naprawdę smutne. To musi być coś trudnego. Mogę mu tylko życzyć wszystkiego najlepszego. Nie jest ważne, kto będzie drugi, trzeci czy czwarty. Mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieć fajną rywalizację – powiedział w rozmowie z Eurosportem.

Mimo że od niedzielnych zawodów minęło już trochę czasu, nadal nie jest jasne, co było powodem zaskakującej decyzji Dawida Kubackiego. Sztab polskiej kadry potwierdził tylko, że stoją za nią sprawy osobiste wicelidera rankingu Pucharu Świata. Nie wiadomo też, co będzie z kolejnymi startami Kubackiego w Pucharze Świata.

Wiadomo natomiast, że wycofując się z niedzielnego startu Dawid Kubacki stracił szansę na zdobycie Kryształowej Kuli. W geście wsparcia i szacunku dla polskiego skoczka Granerud, który jest już pewny zwycięstwa, postanowił nie celebrować swojego sukcesu podczas zawodów w Vikersund.

Na antenie TVP Sport głos zabrał Apoloniusz Tajner. –  Niestety, nie próbowałem się nawet dowiadywać. Jeśli to jest powód osobisty, to jest to sprawa delikatna i trzeba to uszanować. Z informacji, które do mnie dotarły, wygląda, że Dawid będzie startował w kolejnych zawodach PŚ. Ale naprawdę… nie jestem w stanie niczego więcej powiedzieć – powiedział były szef PZN.

Kolejne dwa konkursy odbędą się w fińskim Lahti już za kilka dni – 25 i 26 marca. Ostatnie zawody Pucharu Świata zaplanowane są zaś na 31 marca. Skoczkowie będą rywalizować do 2 kwietnia w cyklu Planica 7.

mx

fakt.pl / sportowefakty.wp.pl / europosrt.tv24.pl

Foto: Christian Bier, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *