fot. ilustracyjne/fot. Pixabay

Polski bokser Adam Kownacki przeżył dramatyczne chwile podczas nowojorskiej gali z Amerykaninem Joe Cusumano. Musiał przerwać walkę w ósmej rundzie. Czy to koniec kariery polskiego pięściarza?

Nie udało się przerwać fatalnej serii trzech porażek z rzędu. Adam Kownacki, znany jako „Babyface”, został srogo obity przez Amerykanina. Narożnik Polaka postanowił przerwać walkę w ósmej rundzie, rzucając ręcznik na ring.

Do starcia Polaka z Amerykaninem doszło w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego. Podczas nowojorskiej gali Madison Square Garden Kownacki powrócił na ring. Nie osiągnął jednak rezultatu, na jaki zapewne liczył.

Celem Polaka było bowiem niedopuszczenie do kolejnej porażki. To się jednak nie udało. Bilans walk „Babyface’a” został poważnie osłabiony.

Mimo prezentowanej podczas konferencji poprzedzającej walkę całkiem dobrej formy, Polak nie zdołał się obronić i został porządnie obity przez rywala. Jak mówił, kolejna porażka może nawet oznaczać koniec jego kariery.

Czwarta porażka Kownackiego

Zgodnie z kontraktem walka Polaka i Amerykanina miała trwać dziesięć rund. Zakończyła się jednak już po ośmiu. Nie pomógł nawet doping zgromadzonych na trybunach Madison Square Garden Polaków.   

Już na początku walki widać było przewagę Cusumano. Pod koniec Kownacki miał problemy z utrzymaniem gardy i często opuszczał ręce podczas wyprowadzanych przez przeciwnika ciosów. Pod koniec otrzymał od Amerykanina uderzenie, po którym padł na deski, a sędzia rozpoczął liczenie.

To już kolejna porażka Polaka. Przegrał także trzy poprzednie starcia. Wówczas zawodnikowi zarzucano, że nie potrafi odpowiednio bronić się przed atakami. Kownacki zapewniał jednak, że wyciągnął odpowiednie wnioski ze swoich porażek. Nie było tego jednak widać na ringu.

W ósmej rundzie Amerykanin rzucił się na Polaka z pięściami i brutalnie go obijał. „Babyface” nie był zaś w stanie na to odpowiedzieć. W pewnym momencie narożnik Polaka zdecydował, że pora rzucić ręcznik i na deski i w ten sposób zakończyć spotkanie czwartą z rzędu porażką Kownackiego. Prawdopodobnie oznacza to dla Polaka zakończenie kariery z bilansem (20-4, 15 KO).

mx

wprost.pl/Twitter

Foto ilustracyjne: Pixabay

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *