FInał WOŚP w Rumi

W Rumi na Kaszubach bardzo hucznie obchodzono 32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Można powiedzieć, że był wręcz… wystrzałowo.

To, co wydarzyło się podczas 32. finału WOŚP w Rumi, mogło skończyć się prawdziwą tragedią. Impreza była zorganizowana na hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Jeszcze przed wydarzeniem organizatorzy zapowiadali, że imprezę zakończy „przyjazne środowisku, czyli bez huków i fajerwerków, 'Światełko do nieba’”.

Najpierw na hali odpalono zimne ognie. Po nich gospodarz wydarzenia zapowiedział: – Jeszcze jeden strzał będzie, jakby komuś mało było wrażeń.

I wówczas stało się coś nieoczekiwanego. Na hali odpalono sztuczne ognie. Petardy zaczęły latać obiekcie, a ludzie wpadli w panikę.

Gdy ten koszmar się skończył, gdzieś z kłębów dymu odezwał się ponownie gospodarz:

– To było straszne. Mam nadzieję, że państwo jesteście bezpieczni. To już było przegięcie – powiedział.

Sprawą zajmie się policja

„Policjanci zabezpieczyli materiał filmowy dotyczący odpalenia fajerwerków na sali MOSiR w Rumii” – podała rzeczniczka prasowa wejherowskiej policji asp. sztab. Anetta Potrykus.

„Obecnie policjanci pracują na miejscu zdarzenia, m.in. wykonywane są oględziny, zabezpieczane ślady, przesłuchiwani świadkowie oraz zabezpieczana jest dokumentacja dotycząca tego wydarzenia” – zaznaczyła.

Oświadczenie organizatora i miasta

Rumski MOSiR, WOŚP oraz miasto Rumia wydali już oświadczenie w sprawie incydentu:

„Jest nam bardzo przykro i przepraszamy wszystkich z powodu zaistniałej sytuacji. Pragniemy, by to zdarzenie nie przekreśliło udanych 14 lat pracy Sztabu Miejskiego WOŚP w Rumi. Przez ten czas gromadziliśmy oraz nadal gromadzimy ludzi dobrej woli wokół dzieła Jurka Owsiaka. Każdy rumski Finał odbywał się z wielkim zaangażowaniem mieszkańców i wolontariuszy. Ubiegłoroczny Finał był rekordowy. Niewiele brakuje, byśmy łącznie zebrali w Rumi na rzecz WOŚP JEDEN MILION złotych. Na miejscu przez cały czas była obecna wykwalifikowana służba medyczna. Na szczęście nie odnotowaliśmy, by zgłosił się do niej ktokolwiek poszkodowany. Pomimo, że nikt fizycznie nie ucierpiał, bardzo ubolewamy, że w ogóle doszło do tego wydarzenia. Zamierzamy wyciągnąć wnioski na przyszłość z tego wydarzenia. Jesteśmy na etapie ustalania szczegółowego przebiegu zdarzenia. Szefowa sztabu odpowiada na pytania służb porządkowych” – napisał szef regionalnego sztabu WOŚP.

„Organizatorem finału WOŚP był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Rumi. Urząd Miasta Rumi wezwał w trybie pilnym szefa miejskiego sztabu WOŚP do złożenia wyjaśnień, a organizator został zobowiązany do współpracy ze służbami. W jednostce prowadzona jest szczegółowa kontrola, a osoby odpowiedzialne za przygotowanie tej części programu poniosą konsekwencje. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak taki incydent nigdy nie powinien się wydarzyć. Przepraszamy za narażenie bezpieczeństwa uczestników wydarzenia. Jest nam bardzo przykro, że ta sytuacja miała miejsce. Mimo wszystko prosimy, aby nie postrzegać całego miejskiego finału WOŚP przez pryzmat tego zdarzenia. W pracę mającego blisko 20-letnie doświadczenie sztabu zaangażowanych było kilkudziesięciu wolontariuszy, którzy kwestowali od samego rana, a setki mieszkańców zdecydowało się wesprzeć szczytny cel, jakim jest zakup przez Fundację sprzętu do diagnozowania, monitorowania i rehabilitacji chorób płuc pacjentów na oddziałach pulmonologicznych dla dzieci i dorosłych” – napisało z kolei miasto.

SJ

Fot. X

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *