Tomasz Komenda Fot. YouTube

Tomasz Komenda był skazany na 25 lat za morderstwo i gwałt. Po 18 latach okazało się, że jest niewinny. W więzieniu stracił młodość, cierpiał za cudze grzechy, a teraz okazuje się, że nikt za tę pomyłkę nie odpowie.

Tomasz Komenda został skazany za morderstwo i gwałt 15-latki. Oskarżenie od samego początku było grubymi nićmi szyte. Policja i prokuratura opierały się na pomówieniu, zignorowały masę dowodów (m.in. to, że od początku wiadomo było, że sprawców było trzech).

Po 18 latach spędzonych w więzieniu z łatką mordercy-gwałciciela (a wiadomo, że gwałciciele mają w zakładach karnych wyjątkowo ciężko) Komenda wyszedł na wolność oczyszczony z zarzutów.

Mężczyzna wywalczył wielomilionowe odszkodowanie, ale zmarnowanych lat i traum nic mu nie wynagrodzi.

Skazali niewinnego człowieka. Nic im nie zrobią

Od początku tej sprawy mówiono, że winni pomyłki zostaną ukarani. Teraz jednak okazuje się, że wcale nie – nie zostaną.

– Umorzony został wątek w zakresie niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratorów Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu poprzez zatajanie dowodów niewinności Tomasza Komendy, skierowanie postępowania przeciwko niemu, pozbawienie go wolności, a następnie fałszywe oskarżenie i doprowadzenie do jego prawomocnego skazania – powiedział Onetowi prokurator Tomasz Szczepanek.

– Postępowanie umorzono także w zakresie niedopełnienia obowiązków służbowych przez sędziów i ławników Sądu Okręgowego we Wrocławiu poprzez niedokonanie prawidłowej i wnikliwej oceny materiału dowodowego, a w szczególności opinii biegłych i w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do rzekomego dopuszczenia się przestępstwa zarzucanego Tomaszowi Komendzie – podkreślił Szczepanek.

Wszystkie te wątki zostały umorzone z uwagi na „brak znamion czynu zabronionego”. – Przyczyną umorzenia postępowania w zakresie tych czynów, które miałyby być popełnione przez prokuratorów, był fakt, że podejmując kolejne decyzje procesowe, w tym o przedstawieniu zarzutów i skierowaniu aktu oskarżenia, nie mieli oni świadomości nieprawidłowości, których dopuszczono się przy wydawaniu opinii przez biegłych. Dotyczyły one śladów uzębienia i śladów zapachowych. Należy więc uznać, że dokonana przez prokuratorów ocena materiału dowodowego – podobnie jak później przez poszczególne składy orzekające w sądach – została przeprowadzona w sposób prawidłowy i właściwy – wyjaśnił Szczepanek.

– Dowody te stanowiły podstawę nie tylko do oskarżenia Tomasza Komendy, ale również jego skazania, a błędny sposób ich uzyskania w żaden sposób nie był znany żadnemu z prokuratorów, sędziów ani ławników – dodał prokurator.

Znęcali się nad Komendą. Również pozostaną bezkarni

Dodatkowo okazuje się, że konsekwencji nie poniosą nie tylko ci, którzy Komendę niesłusznie skazali, ale także ci, którzy znęcali się nad nim, gdy odbywał karę.

– Przyczyną umorzenia w tym zakresie było albo niewykrycie sprawców, albo brak dowodów dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia niektórych czynów, lub też śmierć jednej z osób podejrzanych – wyjaśnił prok. Szczepanek.

SJ

TVN24, Onet

Fot. YouTube

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *