fot. ilustracyjne/fot. YT/Goniec/Tt/Donald Tusk (kolaż TZ)

– Robię to z niemałą przykrością, ale trzeba dla ojczyzny – tak prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował ciągłe odnoszenie się do Donalda Tuska. Konwencja PiS opierała się w znacznej mierze na krytykowaniu KO.

Kaczyński wspominał podczas konwencji PiS o „niemieckich porządkach” Donalda Tuska.

– Musimy w tej kampanii mówić bardzo dużo o naszych przeciwnikach. Tak się składa, że oni nie przedstawiają żadnej kampanii tylko mówią o nas. Musi być jakaś symetria, a jest o czym mówić – mówił Kaczyński.

Dalej powiedział znowu o Tusku, który miał gdzieś powiedzieć – choć gdzie i kiedy, to zapewne wie tylko Jarosław – że chce w Polsce zaprowadzić „niemieckie porządki”.

– Mam nadzieję, że może Tusk rozumie przez te „niemieckie porządki” reparacje, tylko nigdy o nich nie powiedział. Dyskretny jest w tej sprawie – przekonywał szef rządzącej partii.

Dalej wymieniał, co działo się w czasach rządu PO-PSL 16-8 lat temu. Wskazał na zamknięcie stoczni i stawkę 5 zł za godzinę pracy. Tu warto zaznaczyć, że za 5 zł kiedyś można było kupić znacznie więcej, niż za 20 zł dziś.

– To było osiem lat niemieckich porządków. Były one wprost nawet, jeśli chodziło o tak wewnętrzną sprawę, jak wiek emerytalny, trzeba było się pytać kanclerz Niemiec Angeli Merkel – przekonywał Kaczyński.

– Myśmy nie rządzili pod niemieckim kierownictwem, myśmy rządzili sami i wyniki były takie, że mogliśmy zlikwidować to, co było arcynieporządkiem z czasów „niemieckiego porządku”, czyli okradanie finansów publicznych – kontynuował prezes PiS.

– Ciągle muszę o tym Tusku, on ciągle o mnie to ja się przez długi czas wstrzymywałem, ale teraz, niestety, muszę. Robię to z niemałą przykrością, ale trzeba dla ojczyzny, bo ostatnio została odtajniona i wyszła na jaw taka mapa wojskowa, która wskazuje, w jaki sposób Polska miała się bronić przed ewentualnym uderzeniem ze strony Rosji – powiedział Jarosław Kaczyński.

Dalej powtarzał błędną tezę, jakoby rząd PO-PSL zamierzał oddać połowę kraju Rosji w razie inwazji. Przypominamy, że były to nie plany rządu, ale plany NATO, by w razie inwazji oprzeć linię obrony na Wiśle.

Kaczyński przekonywał, że w takim wypadku na wschód od Wisły Rosjanie robiliby „to, co teraz na Ukrainie”.

– To była hańba, zdrada, linia zdrady Tuska – kontynuował Kaczyński.

– Na szczęście, to już minęło. Tworzymy bardzo silną armię. W pośpiechu, z bardzo dużym wysiłkiem, ale w obecnej sytuacji nie można tego zrobić inaczej – twierdził.

dj

polsatnews.pl

fot. ilustracyjne/fot. YT/Goniec/Tt/Donald Tusk (kolaż TZ)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca! Jeśli się podobał, prosimy o udostępnienie go na Twoich mediach społecznościowych. Zachęcamy również do polubienia nas na Facebooku i Twitterze!

A jeśli chcesz jeszcze bardziej docenić naszą pracę, możesz postawić nam wirtualną kawę! Będziemy MEGA wdzięczni 🙂 Aby to zrobić, kliknij banner poniżej.

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

TUTAJ TEŻ SIĘ ZAREKLAMUJESZ! ALBO I NAD BANNEREM!

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *