Zdjęcie ilustracyjne

Inflacja zżera oszczędności Polaków, tymczasem w sejmowej stołówce wciąż obowiązują „przedinflacyjne” ceny. Jak to możliwe? Kuriozalne tłumaczenie przedstawiło Centrum Informacyjne Sejmu.

Z tajemniczych przyczyn inflacja „omija” sejmową restaurację. Parlamentarzyści wciąż mogą się cieszyć cenami, które przez ostatni rok nie zmieniły się wcale w przypadku wielu dań.

Jest to zjawisko o tyle niezwykłe, że według ostatnich szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) inflacja w kwietniu 2023 roku wyniosła 14,7 proc. Ale to tylko powierzchowne spojrzenie na tę kwestię, bowiem ceny poszczególnych produktów w wielu przypadkach wzrosły jeszcze bardziej.

W przeciwieństwie do parlamentarzystów posilających się w sejmowej restauracji, zwykli Polacy odczuli wyraźny wzrost cen żywności. W skali roku wędliny zdrożały o 18 proc., jaja o 29 proc., mleko o 31 proc., a cukier aż o 67 proc.

„Zieloną wyspą” na inflacyjnej mapie Polski jest jednak restauracja przy ul. Wiejskiej w Warszawie. „Fakt” przyjrzał się cenom sprzed roku oraz obecnemu cennikowi w sejmowej jadłodajni.

Jak się okazuje, ceny dań garmażeryjnych nie zostały podniesione nawet o 1 grosz. 200-gramowa porcja twarożku wciąż kosztuje tam 5 zł, czyli tyle samo, co przed rokiem. Tak samo jest w przypadku sałatki jarzynowej – 8 zł za 250 g; parówek z wody – 2,50 zł. Podwyżki nie dotyczą także pączków – 3,50 zł za sztukę; kawy – 5,50 zł oraz herbaty – 4 zł.

Jedyny wzrost cen, jaki odnotowano w Sejmie, obejmuje zestawy obiadowe. W marcu 2023 roku dwudaniowy obiad z surówką i kompotem zdrożał o całe… 2 zł – tzn. z 18 zł do 20 zł. Oznacza to, że podwyżka wyniosła 11 proc.

O ujawnienie sekretu tak taniej żywności „Fakt” poprosił Centrum Informacyjne Sejmu.

„Ceny w stołówce sejmowej są powiązane z dokonywanymi (w trybie przetargów) zakupami produktów żywnościowych. Dostawcy są wyłaniani w trybie konkurencyjnym” – czytamy w odpowiedzi.

Co więcej CIS podkreślał, że ceny wcale nie stoją w miejscu, ponieważ… wzrosły w ciągu ostatnich 5 lat. I to o 66 proc.

„W momencie przejmowania przez Kancelarię Sejmu gastronomii od podmiotów zewnętrznych pięć lat temu cena zestawu obiadowego wynosiła 12 zł. Obecnie wynosi ona 20 zł” – podkreśliło CIS.

mx

fakt.pl

Foto: Pixabay/The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland, CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons (kolaż)

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *