Grażyna KulczykGrażyna Kulczyk. / fot. screen YouTube: DESA Unicum

Grażyna Kulczyk ma nie lada kłopoty! Okazuje się, iż słowacki fiskus domaga się od miliarderki kilkudziesięciu milionów euro. Prawnicy kobiety wydali oświadczenie.

Grażyna Kulczyk jest prawnikiem, przedsiębiorcą oraz kolekcjonerką dzieł sztuki. Prywatnie była żoną Śp. Jana Kulczyka, z którym rozwiodła się w 2006 roku.

Kobieta od kilkunastu lat regularnie znajduje się na liście najbogatszych Polaków wg rankingów Wprost i Forbesa. Obecnie jej majątek szacowany jest na ok. 1,2 miliarda złotych.

Kulczyk kontra skarbówka

Jak się okazuje Grażyna Kulczyk ma teraz kłopoty ze słowacką skarbówką. Według informacji „Gazety Wyborczej” jest ona największym dłużnikiem tamtejszego fiskusa.

Słowacka skarbówka twierdzi, iż Kulczyk jest im winna 40,8 miliona euro, czyli około 191 milionów złotych. Innego zdania są prawnicy miliarderki, którzy wydali oświadczenie.

„Źródłem rzekomego zobowiązania z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych jest dochód, który Pani Grażyna Kulczyk otrzymała w ramach jej udziału w zysku słowackiej spółki komandytowej w 2014 r.” – napisano w oświadczeniu.

Zaległości miały powstać w czasie, gdy Kulczyk kontrolowała bratysławską spółkę Stary Browar.

Ponadto prawnicy Kulczyk podkreślają, iż zobowiązanie podatkowe zostało „nałożone niezgodnie z prawem” i właśnie dlatego „pozostaje niezapłacone”.

„Naliczone zobowiązanie podatkowe pozostaje niezapłacone, ponieważ według profesjonalnej porady prawnej i podatkowej, zostało ono nałożone niezgodnie z prawem i jest kwestionowane za pomocą dostępnych środków prawnych” – podkreślono.

πr

wyborcza.biz/onet.pl

fot. screen YouTube: DESA Unicum

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *