fot. ilustracyjne/Telewizja Republika

Szef polskiego MSZ Zbigniew Rau powiedział, że „wśród zakładników palestyńskiej organizacji terrorystycznej Hamas, przetrzymywanych w Strefie Gazy, są Polacy”. Nie podał jednak szczegółów, w tym liczby polskich zakładników.

Minister Rau poinformował o sytuacji podczas konferencji w Paryżu dotyczącej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dotychczas mówiono o Polakach przebywających w Strefie Gazy, którzy nie mogli się stamtąd wydostać.

Okazuje się, że Polacy mają być również zakładnikami Hamasu. Organizacja ma przetrzymywać ich wraz z innymi porwanymi.

Nie wiadomo jednak, ilu Polaków ma przetrzymywać Hamas. Minister odmówił podania szczegółów, „z uwagi na dobro tych osób” oraz „wysiłki dyplomatyczne” Polski zmierzające do uwolnienia naszych rodaków.

Minister Rau nie odniósł się też do wypowiedzi ambasadora Izraela w Polsce. Jakow Liwne sugerował, by kwestie dotyczące ewakuacji Polaków ze Strefy Gazy negocjować z Hamasem.

W rękach Hamasu może przebywać około 240 osób. Wśród nich osobą z polskim obywatelstwem może być 75-letni Alex Dancyg. To polski i izraelski historyk i działacz na rzecz dialogu polsko-żydowskiego.

– Wiem, że polski rząd i inne rządy w całej Europie robią wszystko po to, żeby pomóc porwanym. Mam nadzieję, że im się to uda – powiedział Polsat News jego syn Juwal.

– Mam nadzieję, że mój ojciec stamtąd wyjdzie – dodał.

Zaznaczył również, że nie otrzymuje żadnych informacji na temat swojego ojca. Spowodowane jest to tym, że w Gazie trwa kampania wojskowa.

– Owszem, dostajemy informacje o tym, co rząd wie o porwanych. Niestety, nikt nie wie zbyt wiele – zaznaczył.

dj

polsatnews.pl

fot. ilustracyjne/Telewizja Republika

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *