fot. ilustracyjne/fot. pixabay/Wiki (kolaż tymzyjesz.pl)

O Atlantydzie słyszał każdy, choć nikt jej nie widział. Legendarna kraina miała być zamieszkana przez zaawansowaną jak na dawne czasy i niezwykle bogatą cywilizację. Skąd jednak wzięły się mity na jej temat? I czy na pewno była to cywilizacja zaawansowana „jak na dawne czasy”? A może chodzi o coś, co przerasta nawet dzisiejsze odkrycia ludzkości?

Mit Atlantydy

Pierwsze wzmianki pisane o Atlandydzie pochodzą z IV wieku przed Chrystusem. Ich autorem jest grecki filozof Platon. Nie przedstawił jednak czegoś, czego ówcześni nie znali. W dziele „Timajos”, czyli w „Dialogu” znajduje się opowieść o krainie, którą nazywano Atlantydą. Ponadto Ateny – niegdyś mające być państwem idealnym – prowadziły ciągłe wojny z Atlantami, którzy chcieli podbijać kolejne ziemie.

Co ważne, historia ta była tradycją ustną z ateńskiego rodu Solona – żyjącego w VII-VI wieku przed Chrystusem poety i twórcy praw i jednego z twórców ateńskiej demokracji. Platon pisał, że Solon historię o Atlantydzie i Atlantach usłyszał od egipskich kapłanów.

Sama Atlantyda miała być całkiem sporych rozmiarów. Miała być większa od połączonej Libii – rozumianej jako prowincja Afryka, czyli obszar na terenie dzisiejszej Tunezji – Azji, czy raczej Azji Mniejszej i znajdować się miała za „Słupami Heraklesa”, czyli za Gibraltarem.

Około 9 tys. lat przed Chrystusem potężny kataklizm miał zniszczyć Atlantydę. Platon wspomina o trzęsieniach ziemi oraz potopach. Wyspa została pochłonięta przez morze.

W „Krytias” Platon opisuje samą Atlantydę. Znajdujemy tam opis ukształtowania terenu, architekturę, ustrój polityczny i wielkie bogactwo. Było tam pełno drewna i metali szlachetnych. Diamenty miały być tam tak pospolite, jak jabłka. Wysokie góry zaś miały chronić mieszkańców przed mroźnymi wiatrami z północy.

Brak dowodów i wiele teorii

Dzisiaj istnienie Atlantydy jest podważane przez naukowców. Co ciekawe, pierwszym krytykiem istnienia tej krainy był… uczeń Platona, Arystoteles. Niewielu jednak starożytnych para-naukowców podważało istnienie Atlantydy. Dopiero współczesne badania i brak dowodów na jej istnienie sprawiły, że nie jest powszechnie uznawana za prawdę.

Do 1920 roku ukazał się ponad 1,2 tys. artykułów na temat Atlantydy. Wówczas pojawiała się krytyka wiary w mityczną krainę. Co jednak ciekawe, poszukiwania zaginionej wyspy sprawiły, że rozwinęło się wiele współczesnych nauk, m.in. archeologia, geografia, geologia czy klimatologia.

Poza dość oczywistym poszukiwaniem Atlantydy na środku Oceanu Atlantyckiego, próbowano interpretować opis i kontekst historyczno-kulturowy tak, by umieścić krainę w innym miejscu. I tak pojawiły się liczne teorie umiejscawiające Atlantydę na Karaibach, w Ameryce kontynentalnej, na Krecie, Malcie, Hiszpanii czy nawet na Antarktydzie.

Co ciekawe, istnieje hipoteza, że Antarktyda podczas ostatniej epoki lodowcowej mogła być krainą zdolną do utworzenia i utrzymania cywilizacji. Mogło nie być na niej lodowca, zaś klimat był łagodniejszy i zdecydowanie w tym regionie cieplejszy. Lodowiec miałby pokryć Antarktydę około 10 tys. lat przed Chrystusem.

Atlantyda kolonią kosmitów?

Istnieje również stosunkowo świeża teoria, że Atlantyda rzeczywiście istniała, ale nie zamieszkiwali jej ludzie, lecz… kosmici.

Alan Stern, amerykański inżynier i naukowiec planetarny zwrócił uwagę, że w kosmosie istnieje wiele oceanicznych światów, czyli takich, które mają masy wody pod powierzchnią. Nie tylko może znajdować się w nim życie, ale także zaawansowane cywilizacje.

To prowadzi do dwóch możliwości. Pierwsza – na naszej planecie istniała „podwodna” cywilizacja. Druga – Atlantyda mogła być kolonią kosmitów, którzy przywykli do życia pod wodą.

Jeszcze inna teoria zakłada, że Atlantyda mogła być ogromnym statkiem kosmicznym, który po prostu osiadł – albo utknął – na naszej planecie i stał się niejako „wyspą”, dryfując po oceanie. Jeszcze inna teoria wskazuje, że Atlantami mogli być potomkowie kosmitów i ziemskich kobiet, zaś swoją kulturę i bogactwo mieli zapewnioną przez szczątkową wiedzę zachowaną po jakiejś kosmicznej katastrofie.

Jak było naprawdę? Najpewniej nie uda się nam tego dowiedzieć. Pewne jest natomiast, że Atlantyda zapewniła w pewnych aspektach rozwój ludzkiej nauki poprzez kuszenie ludzi, by dać się odnaleźć.

dj

national-geographic.pl / newsweek.com / tymzyjesz.pl

fot. ilustracyjne/fot. pixabay/Wiki (kolaż tymzyjesz.pl)

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *