Kryzys demograficzny w Polsce staje się coraz poważniejszym problemem. Ostatnio przekroczona została kolejna granica. Obecnie mamy w Polsce więcej domów, w których są psy niż takich, w których są dzieci.

Badanie Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia pokazało, że obecnie w Polsce więcej jest gospodarstw domowych z psami niż domów, w których jest dziecko. Kota lub psa ma już ponad połowa polskich obywateli.

Kryzys demograficzny w Polsce. Gdzie rodzą się dzieci, a gdzie nie

W Polsce dzieci rodzą się w zasadzie jeszcze w dwóch regionach i jednym dużym mieście. To znaczy, że na dzieci wciąż chętnie decydują się Kaszubi i Górale z Podhala oraz warszawiacy. W tych miejscach kryzysu demograficznego nie ma, a na chodnikach wciąż można zobaczyć wielu młodych rodziców z wózkami.

Są jednak miejsca w Polsce, gdzie taki widok jest rzadkością. Szczególnie w dwóch województwach – świętokrzyskim i opolskim – sytuacja jest dość poważna.

Mniej ludzi i stare społeczeństwo

Jeśli sytuacja polskiej demografii się nie poprawi, to do 2050 roku zniknie 4,5 miliona polskich obywateli. Jednocześnie będziemy coraz starszym społeczeństwem, co także może sprawić nam wiele kłopotów. W 2050 roku ponad połowa z nas będzie miała ponad 50 lat.

Po pierwsze mogą zacząć się poważne problemy ze świadczeniami emerytalnym. Po drugie – tymi wszystkimi seniorami ktoś będzie musiał się zająć. Leczenie 80-latków kosztuje dwa razy więcej niż zsumowane leczenie wszystkich innych obywateli.

Co ciekawe, gdybyśmy mieli zbyt dużo dzieci, to też stwarzałoby problem, bo one także obciążają system i wymagają dużego nakładu środków. Najlepiej, gdy społeczeństwo rośnie powoli, ale rośnie, a średnia wieku utrzymuje się na poziomie młodych dorosłych w wieku produkcyjnym. Jednym z idealnych systemów jest zastępowalność pokoleń, gdy dwoje dorosłych daje życie dwóm nowym osobom.

W przyszłości trzeba będzie także zapełnić jakoś lukę na rynku pracy. Jeśli Polska wciąż będzie atrakcyjnym miejscem dla migrantów, to być może uda nam się połatać społeczeństwo np. przybyszami ze Wschodu. Jeśli nie, to będziemy mieć poważny problem.

Więcej psów niż dzieci

Polacy kochają zwierzęta domowe. To widać w różnych statystykach, że chętniej decydujemy się na posiadanie czworonogów niż wielu innych obywateli Unii Europejskiej.

Obecnie już ponad w połowie polskich gospodarstw domowych jest pies lub kot. Coraz więcej też wydajemy na zwierzaki.

– Jeśli tylko domowy budżet na to pozwala, staramy się wybierać dla zwierząt produkty najlepszej jakości. Ponadto stale rośnie liczba gospodarstw domowych, które sięgają po gotowe, profesjonalne produkty dla psów i kotów – powiedział „Rzeczpospolitej” Jakub Dubniak z Panelu Gospodarstw Domowych GfK Poloni.

Coraz więcej wydajemy na swoich czworonożnych pupili, kupując im karmę i zabawki. Obecnie rocznie polscy obywatele wydają na psy i koty po kilkaset złotych.

SJ

Rp.pl, Obserwatorgospodarczy.pl, GW

Fot. Pixabay

szkic zastrzeżony przez wydawcę kontrrewolucja.net

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter!

One thought on “Więcej jest w Polsce domów z psami niż z dziećmi”
  1. Niech się więcej kościół wtrąca i pan Jarek. A kaszubi to rzeczywiście dziecioroby. Mieszkałem na Kaszubach kilka lat. Warszawa zaskakuje, przecież to siedlisko LGBT według TVPiS

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *