Pixabay

W Internecie rozprzestrzenia się najnowszy pomysł, który podoba się wielu dziewczynom. Ma on związek z randkowaniem. Otóż facet powinien wydać 8 tys. zł na randki, aby otrzymać „nagrodę”.

O tym, że wiele współczesnych dziewczyn ma kosmiczne wymagania dotyczące partnerów, wiadomo od dawna. Teraz jednak pojawił się trend, który przebija dotychczasowe pomysły.

Dziewczyny nierzadko bowiem wymieniają się różnymi radami dotyczącymi randkowania. Czasami odnoszą się one również kwestii finansowych.

Tinx, która prowadzi podcast randkowy, wyznała, że facet powinien zainwestować 2 tys. dolarów, zanim otrzyma „nagrodę”. Przypomnijmy, że jest to równowartość ok. 8 tys. zł.

Co więcej, zasada, o której mowa powyżej, należy do katalogu kwestii, które w relacjach damsko-męskich nie podlegają negocjacji. Brzmi dziwnie? Tak, ale jest to jak najbardziej prawdziwe!

Jak to wygląda w praktyce? Otóż facet powinien wydać na randki z dziewczyną 8 tys. zł. Dopiero wówczas zdecyduje się ona przyznać mu „nagrodę”, czyli pójść z nim do łóżka.

Co ma na celu takie podejście? Dziewczyny uważają, że jest to test na to, czy faktycznie danemu facetowi zależy na danej relacji.

To jednak nie wszystko. Zazwyczaj wydanie tak dużej kwoty wiąże się z koniecznością zorganizowania wielu randek. Dzięki temu można się lepiej poznać.

Osoby będące gwiazdami Internetu od dawna dzielą się swoimi przemyśleniami z innymi. Nie zawsze jednak są one zgodne ze zdrowym rozsądkiem, chociaż wiele zależy od tego, jakie kto ma poglądy.

Jak myślicie, czy zasada, o której mowa, przyjmie się w Polsce? Czy może dziewczyny nad Wisłą są mniej wymagające?

PS

Twitter / New York Post / tymzyjesz.pl

foto ilustracyjne: Pixabay

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *