fot. ilustracyjne/fot. Pixabay

29-letnia Aneta Sz. została brutalnie zgwałcona i zamordowana przez dwóch braci w Augustowie. Jak zeznali przed sądem, zamordowali ją, bo „była brzydka„.

Minęło niedawno 15 lat od jednej z najbardziej szokujących zbrodni, o której usłyszała Polska. Ofiarą była 29-letnia Aneta Sz..

Sz. pochodziła z wsi Pieńki. Wyprowadziła się do Augustowa, szukając swojego miejsca na ziemi. Jej znajomi i bliscy opisywali ją jako skromną, nieśmiałą i ufną dziewczynę.

Aneta Sz. znalazła pracę jako sprzątaczka w jednym z urzędów. Była samotna i szukała chłopaka. Poznała kogoś przez Internet i poszła na spotkanie, z którego już nie wróciła.

Zmierzając na umówione miejsce spotkała braci S.: Tomasza i Pawła. Mieli odpowiednio 24 i 21 lat. Wzięli ją pod rękę i zabrali okulary, bez których niemal nic nie widziała. Zabrali ją nad rzekę Nettę.

Tam dotkliwie pobili Anetę Sz., następnie brutalnie zgwałcili. Wyciągnęli potem jej kartę bankomatową i zażądali numeru PIN. Odmówiła. Błagała też o litość i obiecywała, że nikomu nie powie, co się stało.

Oprawcy byli jednak bezwzględni. Rzucili ją do rzeki, gdzie czekała ją pewna śmierć. Sami… poszli na zabawę.

– Większość spraw o zabójstwa w tym wydziale prowadzę ja. Chyba tylko raz zetknąłem się w swojej karierze z tak okrutną zbrodnią. Można powiedzieć, że ona miała obrażenia od głowy do stóp, z przodu, z tyłu, z boku. Nie mówiąc już o złamaniach czaszki – mówił Józef Murawko z Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Aneta Sz. zginęła w nocy z 13 na 14 października 2008 roku. Minęło więc już 15 lat od czasu tej brutalnej zbrodni. Nazajutrz znaleziono jej martwe, nagie i zmasakrowane ciało w rzece Netta.

Archiwalny odcinek „Interwencji” wskazuje, że starszy z braci S., Tomasz tydzień wcześniej wziął ślub. Trochę wcześniej zaś urodziło mu się dziecko. Po morderstwie wyjechał do Anglii, gdzie miał pracę. Młodszy brat, Paweł udał się nazajutrz nad rzekę z kolegą. Niby przypadkiem odkrył zwłoki dziewczyny, zaś kolega powiadomił policję.

Szybko zatrzymano obydwu braci. Ci przyznali, że doszło do stosunku seksualnego, ale Aneta Sz. miała się na niego zgodzić. Potem sama miała wskoczyć do lodowatej rzeki.

Ostatecznie przyznali się do zbrodni podczas procesu w Sądzie Okręgowym w Suwałkach. Jak powiedzieli zgodnie bracia S., zamordowali Anetę, ponieważ miała być brzydka.

W maju 2010 roku mordercy zostali skazani na 25 lat pozbawienia wolności.

dj

o2.pl

fot. ilustracyjne/fot. Pixabay

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *