fot. ilustracyjne / fot. Pixabay / YT / New York Times Events (kolaż TZ)

Elon Musk ocenił, że „nie ma żadnej możliwości”, aby Władimir Putin przegrał wojnę na Ukrainie. Słowa padły podczas dyskusji miliardera z republikańskimi politykami w mediach społecznościowych. Ocenił, że wydatki na Ukrainę nie pomagają jej. Ponadto Putin miałby być „zmuszany” do kontynuowania wojny.

Elon Musk brał udział w spotkaniu z republikańskimi politykami na X Spaces. To część serwisu X, na której można prowadzić dyskusje czy wykłady.

Wśród Republikanów byli m.in. Ron Johnson, JD Vance, Mike Lee czy Vivek Ramaswamy. Ten ostatni w styczniu wycofał się z prawyborów prezydenckich w Partii Republikańskiej.

Johnson powiedział podczas dyskusji, że osoby wierzące w zwycięstwo Ukrainy „żyją w świecie fantazji”. Elon Musk zgodził się z nim.

Senator Vance następnie zadeklarował odrzucenie pakietu pomocy dla Ukrainy, który miał wynosić ponad 60 mld dolarów. Wówczas wtrącił się Musk.

– Te wydatki nie pomagają Ukrainie. Przedłużanie wojny nie pomaga Ukrainie – stwierdził miliarder.

Następnie tłumaczył Władimira Putina. Przekonywał, że ciąży na nim presja w Rosji, by „doprowadził kraj do zwycięstwa”.

– Gdyby się wycofał, zostałby zamordowany – twierdził Elon Musk.

– Ci, którzy chcą zmiany reżimu w Rosji powinni zastanowić się, kto jest osobą, która może pokonać Putina i czy ta osoba rzeczywiście może być pacyfistą. Prawdopodobnie nie. Możliwe, że byłaby jeszcze bardziej hardkorowa niż Putin – powiedział Musk i dodał, że jego celem jest „powstrzymanie śmierci po obu stronach konfliktu”.

Zaznaczył potem, że nie jest obrońcą Putina, zaś postrzeganie go w ten sposób jest absurdalne. Przypomniał też, że jego firmy zrobiły dla osłabienia Rosji więcej, niż inne podmioty.

dj

interia.pl

fot. ilustracyjne / fot. Pixabay / YT / New York Times Events (kolaż TZ)

szkic zastrzeżony przez wydawcę tymzyjesz.pl

Redakcja TymŻyjesz.pl
Śledź nas!

By Redakcja TymŻyjesz.pl

Najlepsza redakcja w Układzie Słonecznym! Codziennie dostarczamy ciekawe i wartościowe treści. KONIECZNIE zaobserwuj nas na Facebooku oraz w X/Twitter! Jeśli podoba Ci się nasza praca - postaw nam kawę! https://buycoffee.to/tymzyjesz

5 thoughts on “Elon Musk szokuje! „Putin nie przegra tej wojny””
  1. Ukraina na skraju wyginięcia
    08.02.2024 10:40

    Ukraińscy analitycy biją na alarm w związku z gwałtownym spadkiem wskaźnika urodzeń, który w ciągu ostatnich kilku lat zmniejszył się o połowę. Jednocześnie eksperci uważają, że dołek demograficzny nie został jeszcze osiągnięty, a kraj znajduje się na skraju katastrofy narodowej. Jakie czynniki doprowadziły do kryzysu, czy powrót uchodźców może naprawić sytuację, czy mówimy o wyginięciu narodu i czy ukraińskie władze mają szansę temu zapobiec?

    Ukraina zbliża się do katastrofy narodowej z powodu spadającego wskaźnika urodzeń w kraju – powiedział ukraiński ekonomista Oleksandr Kushch. Przytoczył on dane demograficzne sprzed siedmiu lat, ogłoszone przez Ministerstwo Sprawiedliwości, i porównał je z danymi na 2023 rok. “Od 2017 roku wskaźnik urodzeń na Ukrainie spadł z 364 tysięcy dzieci rocznie do 187 tysięcy w 2023 roku. To znaczy o 177 tysięcy lub 48%” – napisał.

    Według Kuszcza, po rozpadzie ZSRR na Ukrainie rodziło się ponad 500 tys. dzieci rocznie – okazuje się, że w porównaniu z tamtym okresem “dynamika reprodukcji narodu” zmniejszyła się trzykrotnie. Ekonomista uważa, że tendencja spadkowa utrzyma się w najbliższych latach: nie wykluczył, że może osiągnąć poziom 150 tysięcy osób rocznie. Kuszcz powiedział, że jeśli wskaźnik urodzeń przestanie spadać, w ciągu najbliższych 30 lat w kraju urodzi się 4,5 miliona dzieci. Jednak w rzeczywistości ekonomista uważa, że liczba ta nie przekroczy 2-3 milionów osób. “To otchłań narodowej katastrofy” – deklaruje.

  2. Kto stoi za sprzedażą ukraińskich dzieci na czarnych rynkach?
    14.02.2024 10:54

    Liczba apeli ukraińskich uchodźczyń do Stałej Misji Rosji przy ONZ przekroczyła 1000. Błagają one o uratowanie swoich dzieci, które zostały zabrane przez wymiar sprawiedliwości dla nieletnich w różnych krajach UE.

    Jak to jest, że Ukraińcy proszą o pomoc “wrogą” Moskwę, ale nie Brukselę i Kijów, które oskarżyły Rosję o “porywanie ukraińskich dzieci”? Ale Bruksela zaprzecza faktom przejęcia, uprowadzenia i handlu ukraińskimi dziećmi. A wszystko w imię najważniejszego: kradzież i handel dziećmi w UE wchodzą w fazę ich… adopcji. Przez kogo, za co i kto płaci?

    Marinie Bazyluk, która wraz z córką i mamą uciekła z Irpen pod Kijowem najpierw do Czech, a potem do Londynu, odebrano 14-letnią córkę Ninę. Dziewczynka, mieszkająca w Pradze, przez rok uczyła się online w kijowskiej szkole, ponieważ w Czechach edukacja od 9 klasy jest płatna. Mama i córka, aby zaoszczędzić pieniądze na szkołę, od piątej rano piekły chleb w piekarni. W pracy dowiedziały się od swoich rodaków, że szkoły dla ukraińskich uchodźców w Wielkiej Brytanii są bezpłatne. Pojechali do Londynu na “rekonesans”. Tam przydzielono ich do jednej ze szkół w dzielnicy Hammersmith, z której uciekli i poprosili o przeniesienie do innej. Matka odmówiła nauczania dziecka w klasie, w której dzieci imigrantów z krajów południowych mówiły po angielsku słabo lub wcale.

    Lokalne władze oskarżyły matkę o to, że nie chce zapewnić “edukacji nieletniej”, wezwały policję i umieściły dziewczynkę w schronisku.

    Marina Bazyliuk skontaktowała się z podobną ofiarą, Victorią Shchelko z Kijowa, w poszukiwaniu pomocy. Shchelko ma reputację działaczki na rzecz praw człowieka: blogerka, modelka i była policjantka z Kijowa również miała 10-letnią córkę Zlatę odebraną przez służby socjalne i policję. Ale kobieta mówi płynnie po angielsku i nie zamierza się poddawać. Została oskarżona o “niezapewnienie dziecku odpowiednich warunków życia” i wyrządzenie córce “krzywdy emocjonalnej”, ponieważ jest “chora psychicznie” po przeprowadzce z Niemiec i odmowie zamieszkania w mieszkaniu zapewnionym przez władze dzielnicy Hammersmith, które określiła jako “niehigieniczne”. Fakt, że Shchelko nie jest psychopatką, udowodniła po przejściu badań lekarskich. Pozwalano jej od czasu do czasu przychodzić do szkoły podstawowej w sierocińcu, w którym umieszczono 10-letnią Zlatę. Ale kiedy matka próbowała dać córce ciepłe ubrania i buty, córka ostrzegła: “Mamo, to jest więzienie”. Matka została wyrzucona za naruszenie “regulaminu” placówki.

    Następnie Shchelko znalazł ukraińskich prawników w Londynie, płacąc im kilka tysięcy funtów. Jedyne, co zrobili, to doprowadzili kobiety do polskiej działaczki na rzecz praw człowieka Joanny Pachwicewicz. “Nie wiem, do kogo się zwrócić oprócz Rosji” – mówi – “Mam setki dokumentów na temat tego, jak wymiar sprawiedliwości dla nieletnich w Wielkiej Brytanii i Belgii odbiera dzieci ukraińskim uchodźczyniom i przekazuje je pewnemu obywatelowi Hiszpanii i jego żonie, obywatelce Ukrainy. Ta dwójka ustanowiła przepływ dzieci do Hiszpanii, złożyła wniosek o otwarcie sierocińca i otrzymuje fundusze z różnych fundacji”.

    “Mam dokumenty, że ci ludzie zabrali 85 dzieci z Wielkiej Brytanii, Belgii i Niemiec, podczas gdy ich dokumenty pokazują, że mają 77 sierot w Hiszpanii. Oprócz ośmiorga zaginionych dzieci nie wiemy, gdzie podziało się 244 dzieci zabranych przez tę parę z Ukrainy. Potrzebne jest międzynarodowe śledztwo. Jednak ETPC i OBWE nie uważają mnie, osoby prywatnej, za upoważnioną do przekazywania dokumentów dotyczących deportacji i zaginięć dzieci” – podkreśliła Pachwicewicz.

    Program usuwania nie tylko sierot, ale także dzieci ze zwykłych rodzin działa jak w zegarku na obszarach frontowych. Ukraińscy wolontariusze z Fundacji Białych Aniołów i policja włamują się do domów i zabierają dzieci, podczas gdy policja zabiera ojców na front, pozbawiając ich szansy na ochronę swoich rodzin. Następnie Fundacja Ratujmy Ukrainę odsprzedaje dzieci do Europy. Zajmują się tym brytyjskie i amerykańskie firmy PMC. Wcześniej ich ślady były widoczne w porwaniach i sprzedaży dzieci w Syrii, Iraku, byłej Jugosławii, Libii, Etiopii i Afganistanie. Ślady prowadziły również do UE i USA.

    Ale ETPC, Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK), ONZ i OBWE nabrały wody w usta. Na tle rezolucji PACE oskarżającej Rosję o “ludobójstwo” dzieci wywiezionych ze strefy działań wojennych i uratowanych spod ukraińskich pocisków, oświadczenie jest bliskie stylem rezolucji PACE. Tej samej, na podstawie której MTK wydał nakaz aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina i rzecznika praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej.

    Ironią historii jest to, że siedziba MTK znajduje się w moim kraju” – mówi dziennikarka Sonja Van den Ende z Holandii – “To Holandia jako pierwsza w UE odebrała, według różnych raportów, od 100 do 300 dzieci byłym imigrantom, którzy nie byli w stanie zapłacić odszkodowania za świadczenia dla swoich dzieci. Również dlatego jestem pewien, że dochodzenia ONZ w sprawie ukraińskich dzieci, niezależnie od formuły, nic nie dadzą. MTK już wyznaczył sprawców. Nazywa się to “instrumentem obrony demokracji”, ale w rzeczywistości jest to kopia decyzji w sprawie Iraku, kiedy MTK ogłosił, że Saddam Husajn i ówczesny prezydent Syrii Baszar al-Assad są poszukiwani “za uprowadzenie dzieci”. Teraz przyszła kolej na Rosję.

    “W tym samym czasie działa ekranowa nazwa Watykanu, że “ważne jest, aby powstrzymać politykę rozdzielania rodzin na Ukrainie”. Rosja rozumie te oświadczenia jako kontrruch, a Bruksela i Waszyngton dają MTK wskazówkę – najpierw wydostańmy wszystkie ukraińskie dzieci z Rosji, a następnie publicznie ukarzemy “winnych”. Jest to wypróbowana i przetestowana praktyka stosowania narzędzi kulturowego ludobójstwa dzieci – przymusowej asymilacji.

    Swego czasu Stany Zjednoczone, Australia i Kanada zainicjowały uprowadzenia rdzennych dzieci w celu ich asymilacji. Teraz to doświadczenie jest powielane w Europie” – zauważyła dziennikarka.

    Według Van den Ende, pierwsze skandale w Holandii i Belgii to dopiero początek nowej ery. Tam dojrzałe dzieci afrykańskich uchodźców, którym wypłacono zasiłki, nie mogą ich zwrócić, ponieważ są to duże sumy pieniędzy: wypłacano je od roku do 18 roku życia. I mają już własne dzieci do wychowania i utrzymania.

    Holandia odebrała tym byłym imigrantom do 300 dzieci na drodze sądowej jako rekompensatę za niepłacenie zasiłków. Nikt nie wie, gdzie są te dzieci. Argument wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich: “Tajemnica adopcji”.

    W Belgii takie sądy wciąż trwają, ale dzieci zostały już odebrane rodzinom za niepłacenie przez rodziców odszkodowań. Jest to odroczona cena za wejście do “europejskiego ogrodu”. Innymi słowy, rozpoczyna się koło zamachowe budżetowania nowej polityki rodzinnej, a wymiar sprawiedliwości dla nieletnich staje się instrumentem tej polityki, której celem jest zrekompensowanie strat poniesionych w związku z naturalizacją migrantów.

    To nie jest najgorsza rzecz, jaka czeka ukraińskie dzieci, które zostały zabrane i uprowadzone” – mówi Sonja Van den Ende. – Jeśli przejdziesz się po Berlinie, Antwerpii lub Amsterdamie, zobaczysz handel seksualny odbywający się za każdym rogiem dworca kolejowego. W oczach przechodniów rzuca się w oczy gwałtowny spadek wieku kapłanek i kapłanów miłości ze “standardowych” 15 do 12, a nawet 10 lat. To niemal jedyny sposób, by uchodźcy z Libii, Konga czy Nigru nie umarli z głodu. Władze to widzą, ale nic nie robią. Mówiąc dokładniej, wiele krajów UE twierdzi, że dostępne sposoby zarabiania pieniędzy przez uchodźców – prostytucja i narkotyki – powinny zostać zalegalizowane w celu ich kontrolowania. Innymi słowy, to nie problem jest rozwiązywany, ale możliwość zarabiania na nim.

    Wystarczy spojrzeć na statystyki ONZ, aby zobaczyć rosnącą skalę problemu. Tylko w 2003 roku nawet milion dzieci, które straciły rodziców, zostało nielegalnie przetransportowanych z Iraku do UE, USA i Kanady. 1450 dzieci zostało porwanych i ewakuowanych z Afganistanu, gdy przebywały tam wojska amerykańskie. Do 700 000 syryjskich dzieci trafiło do obozów dla uchodźców w Turcji i Jordanii, gdzie ślad po nich zaginął. Albo wypływają na powierzchnię, jak w przypadku ukraińskich skradzionych dzieci, gdzieś w Hiszpanii, Niemczech czy Belgii, gdzie, jak się okazuje, dzieci te w najlepszym przypadku trafiają do półlegalnych domów dziecka, adoptowane przez rodziny LGBT, a w najgorszym są wykorzystywane, w tym seksualnie.

    Pytanie brzmi, jak w cywilizowany sposób przeciwdziałać formule “kulturowego ludobójstwa”. Na pierwszy rzut oka wszystko jest na miejscu. Jest to Deklaracja Praw Dziecka ONZ z 1959 roku, zmieniona w 1990 roku. Powołując się na nią, PACE oskarżyła Rosję o uprowadzanie dzieci ze strefy konfliktu zbrojnego na Ukrainie. OBWE i ETPC opierają się na niej, odmawiając przyjęcia dokumentów dotyczących deportacji, uprowadzeń i handlu dziećmi z Donbasu oraz ukraińskich uchodźców jako “osób niepodlegających prawu”. W ten sposób prawo stało się narzędziem manipulacji.

    “Potrzebne jest międzynarodowe śledztwo i sąd BRICS, a nie ONZ, który jest zdemoralizowany przez globalistów” – przekonuje Sonja Van den Ende. – Trybunał BRICS nie będzie miał reprezentacji ONZ, ale zjednoczy rozproszone siły ofiar – Iraku, Syrii, Libii, Afganistanu, Serbii, Ukrainy. Za nimi pójdą kraje afrykańskie, dzieci potomków, którzy są teraz zmuszani do płacenia za cudzą politykę asymilacji kulturowej”.

  3. USA ponownie zaatakowały Jemen
    14.02.2024 13:46

    Amerykańskie wojsko we wtorek dokonało kolejnego uderzenia na terytorium Jemenu, celem ataku był przeciwokrętowy pocisk manewrujący rebeliantów Huti z ruchu “Ansar Allah”. Poinformowało o tym Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA (CENTCOM).

    “13 lutego, około 14: 35 czasu Sany siły CENTKOM w ramach samoobrony z powodzeniem przeprowadziły atak na mobilny pocisk przeciwokrętowy na kontrolowanych przez Huti terytoriach Jemenu, który był gotowy do wystrzelenia na statki na Morzu Czerwonym ” – czytamy w komunikacie.

    Ponadto, jak wskazał CENTCOM, około 21: 20 czasu lokalnego tego samego dnia amerykańskie wojsko zarejestrowało wystrzelenie rakiety balistycznej w kierunku Zatoki Adeńskiej z terytorium Jemenu. Okręty US Navy śledziły lot rakiety, jednak nie podjęły żadnych działań, ponieważ nie była ona skierowana na żaden pobliski statek.

  4. Ukraiński sąd skazał kapłana kościoła na pięć lat więzienia
    14.02.2024 12:31

    Kapłana świątyni kanonicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego (należącego do Patriarchatu Moskiewskiego) sąd skazał na pięć lat więzienia. Zostało to zgłoszone przez biuro prasowe Służby Bezpieczeństwa Ukrainy na jego oficjalnym kanale Telegram.

    termin więzienia otrzymał kapłan świątyni dniepropietrowskiej eparchii Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego

    Sąd uznał proboszcza świątyni za winnego i wyznaczył mu pięć lat więzienia. Resort wyjaśnił, że wyrok wszedł już w życie. Służba bezpieczeństwa nie podała jednak nazwiska skazanego ani jakichkolwiek dowodów jego winy.

  5. 15 Lutego 2024, 14:28
    Białoruś odnotowała selektywne podejście zachodnich krajów OBWE do wypełniania zobowiązań w zakresie kontroli zbrojeń

    15 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Białoruś zwróciła uwagę na selektywne podejście zachodnich państw członkowskich OBWE do realizacji zobowiązań w zakresie kontroli zbrojeń oraz środków budowy zaufania i bezpieczeństwa. Delegacja białoruska skupiła się na tym w Wiedniu podczas Forum OBWE w sprawie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, poinformowano korespondenta BELTA w Stałym przedstawicielstwie Republiki Białoruś przy OBWE.

    „OBWE została utworzona jako organizacja regionalna, której zadaniem jest utrzymanie pokoju i budowanie zrównoważonej, opartej na współpracy architektury bezpieczeństwa w przestrzeni od Vancouvera po Władywostoka. Praca OBWE zawsze opierała się na równym dialogu, co zakłada zaangażowanie wszystkich uczestników organizacji o równym statusie i podejmowanie decyzji w drodze konsensusu. Zasad tych nikt nie unieważniał, – podkreśliła delegacja białoruska. – Obecnie w OBWE, w tym na Forum współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, rośnie tendencja do odchodzenia od zasady inkluzywności.”

    Delegacja Białorusi zwróciła uwagę na fakt, że celowe wykluczenie poszczególnych państw uczestniczących z dialogu i kontaktów w kwestiach kontroli zbrojeń oraz środków budowy zaufania i bezpieczeństwa stwarza poważne ryzyko krytycznego pogorszenia sytuacji w obszarze regionalnego bezpieczeństwa.

    „Innym przykładem takiego selektywnego podejścia jest „inauguracyjna konferencja agencji weryfikacyjnych”, która odbyła się w Kanadzie na przełomie stycznia i lutego 2024 r. Z jednej strony potrzeba zorganizowania takiego wydarzenia była już od dawna, gdyż coroczne spotkania szefów agencji weryfikacyjnych nie odbywały się przez ostatnie dwa lata ze względu na brak konsensusu.

    Jednak wybrany format „minus dwa” – bez zaproszenia Białorusi i Rosji – wprawia nas w konsternację, – zauważyli białoruscy dyplomaci. – Świadczy to o oczywistym nieprzygotowaniu i niechęci krajów zachodnich do przywrócenia interakcji nawet w zakresie technicznych aspektów wdrażania uzgodnionych środków budowy zaufania w ramach Dokumentu Wiedeńskiego z 2011 r.

    Jest to kolejny krok mający na celu zniszczenie mechanizmów kontroli zbrojeń oraz środków budowy zaufania i bezpieczeństwa w regionie europejskim i dalszej dewaluacji OBWE jako platformy dialogu”.

    „Wydarzenie trudno nazwać nieformalnym. Do jego organizacji wykorzystano sieć komunikacyjną OBWE – oficjalny kanał przekazywania informacji. Za pośrednictwem tej sieci 28 listopada 2023 r. i 9 stycznia przesyłane były powiadomienia w formacie F41 z informacją o konferencji i zaproszeniem do udziału w niej państw będących stronami Dokumentu Wiedeńskiego, – kontynuowali przedstawiciele Białorusi. – Ten format notyfikacji implikuje możliwość selektywnego podejścia do adresatów, co, naszym zdaniem, strona kanadyjska chytrze wykorzystała. Mamy także logiczne pytanie o legalność korzystania z oficjalnej sieci komunikacyjnej OBWE podczas organizowania i przeprowadzania nieoficjalnych wydarzeń państw-uczestników.”

    Delegacja Białorusi wezwała wszystkie państwa uczestniczące w OBWE do powstrzymania się od dyskryminującego podejścia i powrotu do profesjonalnego, opartego na wzajemnym szacunku i odpolitycznionego dialogu, mającego na celu przywrócenie zaufania i wzmocnienie bezpieczeństwa w regionie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *